Chociaż polski klimat nijak ma się do żaru tropików, nie trzeba wcale daleko podróżować, żeby na własnej skórze poczuć gorący powiew egzotycznych lasów. A wszystko to za sprawą palmiarni – przybytków, w których można przez chwilę wyobrazić sobie, że właśnie spędzamy wakacje życia na rajskiej wyspie. Poznaj najciekawsze oraz najpiękniejsze palmiarnie w Polsce i zaplanuj wycieczkę do tropikalnej oazy!
Poznańska palmiarnia to największy i najstarszy ogród egzotyczny w Polsce oraz jeden z najstarszych w Europie. Zlokalizowana na terenie Parku Wilsona cieszy oczy zwiedzających już od 1911 roku. Została częściowo zniszczona w czasie II wojny światowej, a podjęte próby odbudowy nie do końca się powiodły, przez co w latach 70. na jakiś czas została zamknięta. Mimo tych dziejowych burz spora część roślin przetrwała i w 1992 roku, po generalnym remoncie, palmiarnię otworzono ponownie.
Na jej terenie znajduje się aż 12 pawilonów, z których 10 jest udostępnionych zwiedzającym (pozostałe 2 to pawilony służące do rozmnażania roślin). Można w nich oglądać ponad 17 tysięcy egzemplarzy przynależących do 1100 gatunków pochodzących ze wszystkich zakątków globu. W kolejnych pawilonach można podziwiać florę przeróżnych stref klimatycznych, a wrażenie pobytu na rajskiej wyspie potęgują świergoty mieszkających w palmiarni egzotycznych ptaków i szum wody.
Niemałą atrakcją są także akwaria (zbudowany w 1922 roku pawilon akwarystyczny był pierwszym publicznym akwarium w Polsce), w których mieszka ponad 170 gatunków ryb, swobodnie pływających pomiędzy ponad 50 gatunkami wodnych roślin.
Poznańska palmiarnia z pewnością zasługuje na odwiedziny przy okazji wizyty w mieście koziołków, a jej lokalizacja sprawia, że bez problemu znajdziesz w niedalekiej odległości świetne miejsca noclegowe. Dlatego warto włączyć ten obiekt w plan poznańskiego city break czy zwiedzania okolicznych atrakcji Wielkopolski.
W najstarszym łódzkim parku miejskim, Źródliska, na terenie jednego z największych ogrodów botanicznych w Polsce, znajdziesz prawdziwą egzotyczną enklawę. W trzech okazałych pawilonach można podziwiać rośliny śródziemnomorskie i tropikalne, a także bogatą kolekcję kaktusów i sukulentów – w sumie ponad 4300 egzemplarzy, wśród których przechadzają się uwielbiane szczególnie przez najmłodszych odwiedzających żółwie.
W przeszklonym gmachu na szczególną uwagę zasługują ponad 150-letnie palmy, niegdyś zdobiące oranżerie bogatych łódzkich przemysłowców. Uzupełnione o rozłożyste bananowce, bambusy, figowce czy araukarie stanowią oprawę dla mniejszych roślin. W łódzkiej palmiarni można podziwiać storczyki, strelicje, begonie czy paprocie, pomiędzy którymi latają roje egzotycznych motyli, a w sadzawkach pływają kolorowe karpie koi.
Uzupełnieniem palmiarni jest ogród dydaktyczny, w którym pysznią się sekwoje i metasekwoje, rododendrony, azalie czy miłorzęby.
To jedno z ulubionych miejsc relaksu i odpoczynku mieszkańców Łodzi i nie tylko – sprzyjają temu zacisznie ustawione ławeczki, tajemnicze ścieżki, mostki i altanki. Urządzane cyklicznie na terenie palmiarni i ogrodu botanicznego wykłady oraz prelekcje o różnorodnej tematyce przyciągają wielbicieli tropikalnych roślin. To świetne miejsce na relaksujący spacer i chwilę odpoczynku podczas zwiedzania innych łódzkich atrakcji!
Przeczytaj także: TOP 11 najpiękniejszych ogrodów w Polsce do zwiedzania
Gliwicka palmiarnia należy do jednych z najstarszych w Polsce. Już pod koniec XIX wieku na terenie parku miejskiego postawiono pierwsze szklarnie służące uprawie roślin tropikalnych. Na początku XX wieku wybudowano większe pawilony, które w sporej części uległy zniszczeniu w czasie II wojny światowej. Mimo tych zniszczeń grupa pasjonatów odbudowała palmiarnię z ruin, ratując również sporą część roślin.
Charakterystyczny, rurowy szkielet palmiarni to nie tylko znak rozpoznawczy tego obiektu, ale także skuteczna metoda zabezpieczenia szklanych ścian pawilonów przed skutkami szkód górniczych i tąpnięć – tak częstych na terenie Górnego Śląska.
Można tu podziwiać m.in. tropikalne rośliny użytkowe, rośliny subtropikalne czy sukulenty. W pawilonie historycznym zainteresowaniem cieszą się ponad 120-letnie palmy z gatunku feniksów kanaryjskich czy 15-metrowe araukarie. Wszystko to z towarzyszeniem odgłosów tropikalnych ptaków i szemrania licznych cieków wodnych, kaskad i strumyków. W pawilonie akwarystycznym w czterech ogromnych akwariach mieszkają słodkowodne ryby z regionu Amazonii, Tanganiki, rzek Azji południowo-wschodniej, a także rodzime gatunki rzeczne.
Palmiarnia w Gliwicach jest zdecydowanie warta odwiedzenia o każdej porze roku. Jej lokalizacja w obrębie aglomeracji sprawia, że łatwo jest do niej dojechać zarówno własnym samochodem, jak i transportem publicznym. Jeśli planujesz wycieczkę do Katowic czy kilkudniowy pobyt w tych okolicach, koniecznie zajrzyj też tutaj!
Przeczytaj także: W kraju jak w Dubaju? Egzotyczne miejsca w Polsce
Palmiarnia w Zielonej Górze to przede wszystkim największa i najbardziej znana restauracja w tym mieście. Od lat dwudziestych XIX wieku działała tutaj wytwórnia win Gremplera, pierwsze palmy pojawiły się dopiero w 1961 roku i wtedy uruchomiono również wyjątkową, egzotyczną kawiarnię, która od razu podbiła serca miejscowych. Przez lata modernizowana i rozbudowywana palmiarnia swój obecny kształt uzyskała w 2008 roku.
Obecnie mieści się tutaj około 150 gatunków roślin ze strefy zwrotnikowej i równikowej, pomiędzy którymi znajdują się miejsca konsumpcyjne, antresole, galerie i tarasy widokowe.
Na terenie palmiarni można również podziwiać ogromne akwarium i wspaniale zaaranżowany, podświetlony wodospad, który opada spod stropu sali konferencyjnej, a następnie wije się strumieniem przez część restauracyjną i wypływa do fontanny znajdującej się przed wejściem do palmiarni.
Nie jest to klasyczny obiekt botaniczny, ale z pewnością warto wstąpić do zielonogórskiej palmiarni i wypić kawę lub zjeść obiad w jedynym takim entourage’u w Polsce. To również wyjątkowe miejsce na przygotowanie specjalnego eventu czy niezapomnianej uroczystości.
Już w XVIII wieku na terenie obecnej palmiarni w Gdańsku istniał przyklasztorny ogród zimowy, w którym mnisi pielęgnowali i hodowali egzotyczne rośliny. Aktualny budynek palmiarni powstał w 1954 roku, a jej ostateczny kształt i nowa (znacznie wyższa niż poprzednia) kopuła pochodzą z 2022 roku.
W pawilonie można podziwiać m.in. ponad 150-letnie szorstkowce czy 17-metrową araukarię, pochodzącą z australijskich lasów deszczowych. Pod kopułą szklanej rotundy znajdują się także rzadkie odmiany bananowców, drzewiaste paprocie i fikusy bengalskie, a między nimi zachwycają kolorami dziesiątki odmian storczyków i passiflory.
Na terenie palmiarni odbywają się liczne warsztaty czy wykłady z zakresu botaniki i ochrony roślin, a w sąsiadującej z palmiarnią oranżerii mieści się urocza kawiarenka. To ciekawy punkt na mapie trójmiejskich atrakcji, szczególnie wart odwiedzenia przy okazji wizyty w Parku Oliwskim. Zarówno starsi, jak i młodsi odwiedzający będą zachwyceni możliwością obejrzenia ciekawych egzemplarzy ze świata roślin.
Świetna lokalizacja gwarantuje łatwy dojazd z większości gdańskich hoteli, dlatego planując wypad do Trójmiasta, koniecznie pamiętaj o odwiedzeniu gdańskiej palmiarni!
Wałbrzyska palmiarnia została utworzona w latach 1908-1911 przez ostatniego księcia z rodu Hochbergów, zasiadającego na zamku Książ. Jan Henryk XV wybudował ten obiekt dla swojej żony, Marii Teresy Cornwallis-West, znanej z zamiłowania do egzotycznej flory.
Ta inwestycja pochłonęła astronomiczną (jak na tamte czasy) sumę 7 milionów marek w złocie, a na cały kompleks, oprócz budynku palmiarni, składały się także cieplarnie, rosarium, ogrody japońskie i ogród owocowo-warzywny.
Obecnie palmiarnia w Wałbrzychu mieści ponad 250 gatunków roślin z różnych obszarów geograficznych – od Afryki i Azji, przez Amerykę Środkową i Australię, aż po basen Morza Śródziemnego. Jedną z najciekawszych ekspozycji jest stała wystawa bonsai – jedyne miejsce w Polsce z taką liczbą miniaturowych drzewek, wśród których króluje ponad 200-letni jałowiec. We wnętrzu palmiarni znajdują się również akwaria z egzotycznymi rybami czy urokliwe zakątki z ławeczkami, idealne do odpoczynku podczas zwiedzania.
To ciekawe miejsce nie tylko z punktu widzenia botaniki, ale także historii, dlatego zdecydowanie polecamy zajrzeć tutaj – czy to podczas wycieczki na Zamek Książ, czy w trakcie pobytu w okolicznych miejscowościach turystycznych.
Zwiedzanie polskich palmiarni może być świetnym pomysłem na odkrywanie Polski i jej ciekawostek turystycznych. Pojedyncze obiekty mogą też stać się dodatkową atrakcją podczas wycieczek w takie okolice jak Poznań, Trójmiasto czy Górny Śląsk. Planując podróż, nie zapomnij o odpowiednim noclegu. Wejdź na Triverna.pl i sprawdź, jakie ciekawe propozycje znajdują się z naszej bazie hotelowej!
Podobne artykuły
Zapisz się na newsletter i zyskaj!
Najlepsze oferty, podróżnicze inspiracje, prezenty na urodziny.